Kategorie: Wszystkie | ASUL | forma | materiał | miasto
RSS
niedziela, 04 stycznia 2015
Podsumowanie 2014

Od ostatniego wpisu na Starym Polesiu wydarzyło się wiele i niestety nie sposób wszystkiego zrelacjonować, a że przy okazji nadszedł nowy rok, to i jest okazja, by poczynić małe podsumowanie 2014  i podzielić się nadziejami na 2015.

2014

1. Ponieważ w ostatnich wpisać mocno agitowałem wyborczo, spieszę donieść na pierwszym miejscu, że Współ-dzielnia Staropoleska wprowadziła troje kandydatów do rady osiedla, w tym i mnie! Dziękuję Wam, jeśli na mnie głosowaliście! Rada zaczyna działać od stycznia, więc jak tylko będę miał pierwsze wieści z frontu, nie omieszkam się nimi podzielić w oddzielnej notce. Niemniej samo nasze wejście do formalnych struktur zarządzających i organizacyjnych osiedla (nawet jeśli te struktury mają małe kompetencje), to ważny punkt w tym przyczółku łódzkich ruchów miejskich, w którym się jakoś znalazłem. Poza tym do Rady Miasta, z listy PO, dostał się szef stowarzyszenia kibiców ŁKS, czyli de facto największego ruchu społecznego w Starym Polesiu.

2. Niestety wczesną jesienią Kogle-Mogle zostały zamknięte. To ważne i smutne dla mnie wydarzenie. Kogle wytrwały rok z hakiem, wnosząc na Legionów bardzo dużo energii i kolorytu. Upadły, bo złożyło się na to wiele różnych czynników, ale główny, według mnie, był taki, że Kogle próbowały działać według modelu biznesowego kawiarni, lecz w rzeczywistości funkcjonowały nie jako kawiarnia, lecz jako swego rodzaju świetlica środowiskowa dla okolicznych zaniedbanych dzieciaków. Dla mnie Kogle były symbolem zmian na Starym Polesiu, zmian oczywiście na lepsze. Ilekroć przejeżdżałem tamtędy i widziałem rząd foteli kinowych wystawionych przed lokalem w cieplejsze dni i Martę bądź Jolkę na pecie z którymś z bywalców (dorosłych, mam na myśli), to miałem poczucie, że SP przestaje być miejscem, gdzie marzy się tylko o ucieczce stąd. Teraz tego poczucia mam jakby mniej...

3. W ramach budżetu obywatelskiego przy SP26 powstało pierwsze, otwarte, porządne boisko na osiedlu, z którego już korzystają okoliczne dzieciaki. A w tym roku Stare Polesie wygrało budżet obywatelski dla Polesia jeszcze bardziej niż w zeszłym. Dzięki zaangażowaniu wielu ludzi w 2015 mają powstać świetlice artystyczne (czy wypełnią pustkę po Koglach?), SP26 będzie przystosowana do potrzeb dzieciaków z niepełnosprawnością, na Legionów pojawi się plac zabaw i przede wszystkim ma zostać wybudowany pierwszy park na Starym Polesiu - Ogrody Karskiego. Niestety, istnieją podejrzenia, że w związku z budową tunelu średnicowego władze miasta mogą Ogrody Karskiego po prostu olać, no ale o tym więcej przy nadziejach na 2015. 

4. W tym roku z inicjatywy Społecznie Zaangażowanych zawiązała się Współ-dzielnia Staropoleska, czyli nieformalna koalicja podmiotów, którym, że tak to górnolotnie ujmę, dobro Starego Polesia leży na sercu. Okazuje się, że takich osób i instytucji jest całkiem sporo, nie będę wymieniał nazwisk, bo nie mam upoważnienia - kto chce, może sobie odnaleźć społeczność na fejsie, albo poprzez tego bloga dać znać, to napiszę coś więcej. W ramach Współ-dzielni Kogle zorganizowały półkolonie dla dzieciaków, w ramach Współ-dzielni odbyła się pierwsza dziadowska parada staropoleska dzielnie prowadzona przez Marię i wóz metafizyczny teatru Pinokio, za moment będzie szopka oraz szereg innych mniej lub bardziej spektakularnych działań aktywizujących mieszkańców i promujących Stare Polesie na mapie Łodzi.

5. I wreszcie, w Łodzi pojawiały się pierwsze duże pieniądze na działania rewitalizacyjne, w tym i działania miękkie. Z tego co się orientuję, ogłoszone zostały już pierwsze przetargi i pewnie już wkrótce będzie wiadomo coś więcej o tym kto, co i gdzie dokładnie realizuje w mieście i na Starym Polesiu. Co prawda, samo osiedle zostało przez łódzkich planistów, którzy sporządzili podział na kwartały rewitalizacyjne, po prostu niezauważone, a może raczej zignorowane i przecięte granicami "twardej" rewitalizacji, co może mieć opłakane skutki, zwłaszcza gdy zestawimy sobie tę granicę planowaną trasą Karskiego, ale o tym w następnej notce.

Wymieniłem tylko te wydarzenia z życia osiedla, które znalazły się w mojej orbicie. Oczywiście można by dodać wiele innych mniej lub bardziej istotnych, jak choć początek remontu famuły przy Ogrodowej, czy pojawienie się pasów dla rowerów na Żeromskiego, lecz już samo to zestawienie pokazuje, że był to ważny rok dla Starego Polesia. A 2015 będzie równie ważny, jeśli nie ważniejszy. Tylko czy ja będę w nim uczestniczył? Zobaczymy.

 

10:19, miejskie_narty
Link Komentarze (3) »