Kategorie: Wszystkie | ASUL | forma | materiał | miasto
RSS
czwartek, 15 grudnia 2011
Stare Polesie też kreuje

Pozostając nieutulony w żalu po stracie witryn spożywczaka z Gdańskiej, staram się jednak iść dalej i pocieszać czym mogę. Jak zwykle wtedy, kiedy tego bardzo potrzebuję pomocną dłoń wyciąga do mnie sklep "Warzywko", który oferuje towary rozmaite acz banalne, w tym zdaje się także warzywa. Dominują oczywiście wyroby z chmielu, żyta, winogrona i innych owoców.

Kreatywne podejście dekoratora wnętrz wystawowych (czy ja już o tym nie pisałem?) doskonale wpisuje się trend panujący ostatnio w mieście, a jednocześnie niesie mi pokrzepienie w trudnych chwilach.

 

PS. Poza tym dziś wreszcie spełniłem postanowienie noworoczne i w czynie społecznym zamalowałem elewację kamienicy. Trochę późno, zwłaszcza, że cała akcja zajęła mi raptem godzinkę z hakiem. No ale wcześniej niestety nie bardzo potrafiłem tę godzinkę wygospodarować. Może tym razem w postanowieniu muszę zawrzeć klauzulę o terminowości wykonania zobowiązania pod rygorem... hmm... po prostu pod rygorem.

12:18, miejskie_narty
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 grudnia 2011
Znów po dłuższej przerwie

Ech, małe usprawiedliwienie. Od początku listopada do końca pierwszego tygodnia grudnia miałem na głowie kilkudziesięciu studentów z Francji, którym - mogę chyba tak to nazwać - organizowałem życie w Łodzi. No może nie całe, bo w alko i alkaprim zaopatrywali się na własną rękę, ale znaczną część. I naprawdę nie miałem chwili czasu dla siebie, lecz za to mnóstwo stresu. Dwa dni po ich wyjeździe położyłem się do szpitala i dziś w końcu dochodzę do siebie i wracam do normalności już w domu, ale jeszcze nie w pracy - stąd chwila wolnego. 

W tym czasie w Łodzi wydarzyło się mnóstwo rzeczy. Przede wszystkim wiadomość o przesunięciu planów budowy KDP w Polsce. Słyszałem tego njusa na żywo w radiu i od razu komentarze różnych specjalistów. Uderzyło mnie to, że pierwsze głosy były w zasadzie przychylne dla decyzji Nowaka. Ktoś z Wrocławia powiedział, że w sumie to może i dobrze, że Wrocław potrzebuje skomunikowania natychmiast i lepiej dla miasta będzie, gdy szybko powstaną porządne połączenia z Warszawą o prędkości do 200 km/h niż mielibyśmy (w domyśle jałowo i bezczynnie) czekać na KDP. Później inny "ekspert" jako jedyny minus takiego rozwiązania wskazał to, że Łódź może mieć kłopoty z uzyskaniem pieniędzy z Unii na realizację dworca, bo wniosek był tak skonstruowany, że opierał się na założeniu, że dworzec ma służyć także KDP. Trudno mi to oceniać. Jeśli chodzi o argument pierwszy, czyli lepsza porządna kolej szybka w krótkiej perspektywie niż niepewne plany KDP w średniej perspektywie, to trudno się nie zgodzić. Zwłaszcza w Łodzi, gdzie odległość do W-wy jest przecież względnie mała. Gdyby miał być pociąg jadący średnio powiedzmy 120 km/h , czyli gdyby podróż z Fabrycznego na Centralną miała trwać 60 minut, to myślę, że by to wystarczyło. Ważniejsze by było, żeby kursował często i długo (czyli do późnych godzin wieczornych).

Życie na Starym Polesiu oczywiście toczy się własnym pobocznym torem, pewne rzeczy są bardziej fajne inne mniej. Nic nowego w dynamice, ale parę rzeczy warto odnotować. Na Więckowskiego remontowane są nowe kamienice - w odcinku między Wólczańską a Gdańską tuż przy nowo odnowionej pojawiły się rusztowania na kolejnej kamienicy. Nie wiem - może ten sam właściciel, może przypadek, ale może być i tak, że sąsiedzi wzięli dobry przykład z siebie. Że jest jakiś zalążek trendu. Coraz tam się robi ładniej.  W tej okolicy można sobie kupić całą kamienicę  - już za 6,5 bańki. Myślę, że taka cena wywoławcza świadczy o żałosnej kondycji Łodzi, a to, że pewnie ciężko będzie znaleźć kupca, tylko to potwierdzi. No, ale może się mylę. Z kiepskich informacji, to spożywczak z Gdańskiej, między Legionów a Mielczarskiego, ten który miał trzy witryny i każda z nich miała zawsze jednolitą kolorystycznie lub tematycznie wystawę niestety splajtował. Szkoda, bo był częścią kolorytu ośki. Oto upamiętniające foto:

 

No i na koniec jeszcze jedno info - założyłem sobie w końcu konto na fejsie, więc od dziś będę tam robił lans. W miarę oczywiście moich skromnych możliwości.

10:22, miejskie_narty
Link Dodaj komentarz »